SSCURWIEL

czwartek, 27 października 2011

Funk, Sex & Whisky z Colą (Mixtape)



Mixtape utrzymany w stu procentach w funkowych klimatach, gdzie można usłyszeć bity takich zespołów jak Breakestra, Speedometer czy Ray Flowers and Jez Poole. Płyta daję potężny zastrzyk pozytywnej energii opartej na żywych intrumentalach oraz pokazuje, że bez względu na pierwotny gatunek muzyczny, czy mamy do czynienia z rapem, z popem czy też z muzyką elektroniczną z lat 90', wszystko na funku może brzmieć świeżo i miło dla ucha. Niektóre odświeżone wersje w aranżacji z żywymi instrumentami dają zupełnie inne spojrzenie na dany utwór. Dobra muzyka nie zginęła i ma się dobrze!

Tracklista:
1. Intro
2. 2 Live Crew - The Papi Beat
3. Clubhouse - Light My Funky Fire
4. Grew Stefani - Funku Girl
5. DonGuralesko - Palę Funky
6. J-Lo - Jenny From The Funk
7. Lady Gaga - Just Funky Dance
8. Jay-Z & Linkin Park - Drętwy, Czarny, Powtarzający Się Kapelusz
9. R. Kelly vs Małolat - Be My Number Funk/Funkomina
10. Talib Kweli - Get Funk
11. Makary - Budzę Się A Tu Kraków
12. Łona - Nic Funkwego
13. Decó - Jutro Kolejny Dzień
14. Kutiman & Sad Man - Music Is Scratching My World


Link do Mixtapu

czwartek, 20 października 2011

Akustyk i beatboxer

System po raz kolejny został zniszczony.

poniedziałek, 17 października 2011

A tymczasem w angielskim warzywniaku

Likier Kokosowy

Jako iż jest prawie godzina 18, a ja niedawno wróciłem do mieszkania gdzie oczywiście mam w chuj do ogarnięcia, a międzyczasie w głowie kłębi się sporo myśli, zabiorę sobie 5 minut od doby i klepnę post (a nie "posta", kurwa, czy innego tosta).

Otóż zapamiętajcie drogie dzieci, gdy wchodzicie do wielkiego sklepu/marketu gdzie macie artykuły od mleka, przez srajtaśmę, aż po oponę do auta z Japonii, i kiedy nadejdzie ten upragniony moment wejścia do krainy cieknącej mlekiem i miodem, zwaną stoiskiem alkoholowym, gdy przechadzasz się między alejką piwną i spirytusową, to nigdy, ale to prze nigdy nie słuchajcie się, aby kupić likier kokosowy (tzw. klepiące mleko). No żesz kurwa mać (że się tak po chłopsku wyrażę), przecież od tego słodkiego, płynnego, rzadkiego czegoś chce się rzygać tęczą. A najgorsze, że po dwóch dniach muszę dopić całą szklankę tego, co nie chciały dopić 3 osoby pewnego wieczoru. No ale przecież nie wyleję tego do kibla, bo dzieci w Kambodży głodują.

piątek, 7 października 2011

Dj Sad Man - Funk, Sex & Whisky z Cola (promo-video)

Akacja jest tego typu, że już mnie lekko wkurzyło słuchanie pustego pierdolenia o tym kto ma więcej funku, kto go więcej słucha i kto więcej z niego czerpie. Bo prawda jest taka, że z tych których znam, którzy faktycznie mają go w sobie, mówią o tym najmniej. A ja?

poniedziałek, 3 października 2011