SSCURWIEL

środa, 23 maja 2012

Jak zostać Dj'em koncertowym zespołu/rapera...

...po znajomości! Jeżeli myślicie, że tylko i wyłącznie dzięki ciężkiej pracy to osiągniecie to jesteś w połowicznym (50/50 przyp. autor) błędzie. Oprócz tego, że skreczujesz, śpiewasz, robisz riffy, beaty i grasz na flecie to musisz mieć w chuj ziomków, kolegów, przyjaciół, gadać z ludźmi, kumać się z nimi, melnażować, propsować, like'ować ich posty na facebook'u i wysyłać sms'y o treści "ochujałem jak sprzesłuchałem". Zresztą, jest to nawet logiczne wytłumaczenie. Sam, jak mam jakiś problem/jakąś sprawę to w pierwszej kolejności zastanawiam się do jakiego ziomka/żylety mogę się z owym problemem zwrócić. Tzw polskie kolesiostwo (które pociąga za sobą "kielecką hustler'kę" [<--- a ten termin jest tak samo trudno wytłumaczyć jak pojęcie "palić jana" osobą, które nie są z Kielc]). Także liniowo trzeba ćwiczyć i się kolegować, a może coś z tego w przyszłości będzie. A jak nie będzie, to zawsze można spytać, czy nie przydadzą się frytki do tego wszystkiego. Po!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz