Tak, człowiek po którego śmierci (jak to zwykle bywa) utwory stały się JESZCZE bardziej popularne niż za życia. Nie ma to jak niezwykle udany zabieg marketingowy, chciało by się rzec, jedna śmierć i twoje pra-pra-pra-pra wnuki będą mogły godnie żyć za twoje pieniądze. Hmmm, ale czy cena śmierci jest dobrą ceną? Chyba jednak zbyt wysoką. W każdym razie Michael Jackson jest dla jednych człowiekiem - legendą, królem popu powiernikiem innych wysokich tytułów, dla innych zaś jest pedofilem, zboczeńcem, i powiernikiem innych brzydkich określeń skazujących człowieka na potępienie. Gdzie leży prawda? Jak zwykle, do końca nigdy nie będziemy wiedzieć. Ale co jest pewne, człowiek zrobił naprawdę wiele dla tzw. muzyki popularnej, za którą osobiście niezbyt przepadam, a polskiej sceny tego gatunku muzycznego to wręcz nie cierpię, ale jego utwory akurat lubię. Są nieśmiertelne, po prostu, jak muzyka The Beatles czy kompozycje Mozarta. Czy jak 2Pac dla rapu. Zauważyć również należy, że ten człowiek mógł przez parę lat nie nagrać nowego albumu ani żadnego koncertu, a jego muzyka była cały czas rozpoznawalna. O nim ludzie po prostu nie zapominali. I zapewne długo nie zapomną. A wracając co do jego osoby, jedyne czego się mogę czepić to zmiana koloru skóry. Zwyczajnie nie popieram tego typu akcji. Nie po to nas natura tworzy innymi, różnymi od siebie, wyjątkowymi, abyśmy to zmieniali na siłę. Nie ważne czy jesteś biały, czarny, żółty, różowy, gruby, chudy, niski, wysoki, mężczyzną czy kobietą to powinieneś/powinnaś siebie uszanować, zaakceptować, wykorzystywać swoje warunki. Na tym polega świat, na różnorodnościach. No ale to trochę inny temat. W każdym razie co mnie skłoniło do napisania tego i owego. Mianowicie poniższy filmik, który znalazłem na wykopie. Genialny mix audio-wizualny, gdzie pokazuje Jacksona'a od małego afroamerykanina po dużego, białego człowieka, przez średniego, średniego Michałka. Ogólnie filmik ten jest dobrym podsumowaniem jego działalności.
SSCURWIEL
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz