Dziś z kolei natknąłem się na oto taki teledysk, z mocną inspiracją naszymi zachodnimi sąsiadami. To co mnie chyba najbardziej urzekło to niesamowita naturalność zespołu który to gra na przeróżnych instrumentach. A i diabełek który występuje w paru ujęciach przypomina mi pewną kukiełkę, która poruszała się ulicami warszawy robiąc i mówiąc różne (nie)śmieszne rzeczy. A jaskółka plotkę niesie, iż wokalistką w tym oto teledysku jest w "wydatna" polka (mocny wokal & push up i do przodu!). Tylko za cholery nie mogę zrozumieć fabuły tego krótko metrażowego filmiki. A żeby obejrzeć go drugi raz, nie mam siły.
SSCURWIEL
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz