SSCURWIEL
sobota, 19 marca 2011
Słowa Mają Moc... Obraz również
Oglądając kolejny teledysk rapowy na jojtubie uderzyła mnie w głowę myśl "czemu fabuła tego klipu jest taka gówniana". Zastanawiam się skąd ten trend na tak beznadziejne teledyski. Czemu ludzie w ostatnich czasach lubią pokazywać groźne miny zamiast uśmiech na twarzy, czemu lepiej jest nakręcić dzieci w kominiarce niż dzieci śmiejące się na placu zabaw, dlaczego fajnie jest ubrać się w fartuch rzeźnika lub wziąć klamkę (sztuczną lub prawdziwą) i usiąść na skórzanym fotelu, a nie jest fajne zarejestrować hip hop'owy jam, gdzie wszyscy trzymają pięści uniesione ku górze na znak pokoju i pojednania. Przecież hip hop to uliczna kultura, która od zawsze miała łączyć i wyciągać ludzie z biedy, getta, całego tego gnoju. Czemu niektóre osoby wolą taki właśnie obraz pokazać na swoich video klipach. Przecież nakręcić setny numer w klubie gdzie jakieś dziewczyny z castingu z ulicy wiją się przed kamerą, bo dla nich to jest lans, może niemal każdy. Tak samo każdy może zarejestrować zdjęcia gdzie na podwórku pije piwo lub pali lole z ziomeczkami. Kurcze, gdzie te czasy gdzie pokazywało się jakieś wartości w klipach. Gdzie Hip Hop Hooorey, gdzie Can I Kick It. Jak ja tęsknie za takim klimatem. Oczywiście nie mówię, że takich numerów się w ogóle nie robi. Absolutnie nie. To co zrobił ostatnio Leszek do numeru "Jam" jest mega pozytywnym zaskoczeniem. To jakie klipy robi Stylowa Spółka Społem (przesiąknięta do reszty pozytywną, starą szkołą rapu) jest czymś niesamowitym. I o taką pozytywną energię chodzi. Czemu powstaje tak mało wideo w tym stylu? Gdyby było więcej takich promówek, może ludzie którzy nie siedzą w hip hop'ie zaczęli by naszą kulturę odbierać bardziej pozytywnie. Sami Dla Siebie powinniśmy nakręcać bardziej pozytywnie, a nie robić groźne miny. Gdzie bboy's? Gdzie dj's? Where is writer's? Czemu mc's są na pierwszym planie, a potem długo, długo nic. Przecież hip hop zaczął się od osoby dj'a. Przecież bboy'ing daje niesamowitą energię. Przecież graffiti działa na zmysł naszej estetyki. Pokażmy to, a nie strójmy złowrogie miny i pokazujmy ile to mamy różnych ciuchów w szafie. Bo w USA to niektórzy tylko raz zakładają parę butów czy skarpet...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz