SSCURWIEL
piątek, 18 grudnia 2009
Live Music & BBoy Jam
Jam uważam za bardzo udany. Jak na małą miejscówkę udało się stworzyć świetny klimat. Beat puszczany z czarnego wosku + perkusja, bębny, gitara = niesamowita energia. Momentami czułem się jak na koncercie muzycznym, nic tylko słuchać. Live Band nadawał niesamowite brzmienia hiphopowym kawałkom. Bardzo się cieszę że mogłem grać na tej imprezie. No i oczywiście nie zawiedli bboy's. Koła trwały naprawdę długo, a bboy'e dawali z siebie 100%. Dobrze ogarnięta mata na środku dancesflooru nie ograniczała nikogo. Serdecznie polecam wszystkim aby przychodzili na tego typu akcję, oraz zachęcam do organizowania tego typu akcji. Shit, zakochałem się w muzyce na żywo.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz